Logo Przyjaciele Na Winie Mobile

RAGÙ


Autor przepisu Simone Di Campo

Autor przepisu

Simone Di Campo


Włoske Ragu

LISTA ZAKUPÓW

  1. 0,5 kg wieprzowiny i 0,5 kg wołowiny lub tylko 1 kg wołowiny
  2. Oliwa extra virgin
  3. Szklanka czerwonego wina
  4. 1 litr sosu pomidorowego
  5. Pół szklanki wody
  6. Opakowanie dowolnego makaronu
  7. Starty parmezan

Sposób przygotowania

  • Zarezerwuj minimum 3 godziny, bo to właściwy czas przygotowania ragù. Sensem tej potrawy jest rozdrobnione mięso, które powinno redukować się naturalnie w trakcie długiego, powolnego gotowania.
  • Przygotuj mocno rozgrzany, duży garnek, wlej oliwę, wrzucić mielone mięso i początkowo dynamicznie mieszaj.
  • Mięso porządnie usmaż tak, aby nabrało głębokiego, brązowego koloru. Uwaga, nie raptownie, mięso brązowi się raczej długo.
  • Gdy mięso puści wodę i widać na powierzchni pływający tłuszcz, odlej.
  • Nadal gotuj, dodając pół szklanki wody i trochę oliwy.
  • Jeśli nadal pojawi się tłuszcz, znowu go odlej.
  • Tak otrzymaną suchą konsystencję zalej czerwonym winem i gotuj, aż mięso je wchłonie. Nie zdziw się, że w kuchni będzie pachniało jak na winnicy.
  • Następnie dodaj sos pomidorowy i nadal gotuj na średnim, a nawet niewielkim ogniu minimum 2,5 godziny.
  • Nie ma konieczności używania soli.
  • Podawaj z makaronem posypanym startym parmezanem.

Jakiego wina szukać?

Generalnie do wołowiny pasują wina czerwone, cięższe beczkowe o wyraźnych taninach, a do wieprzowiny raczej średnie, miękkie i świeże z konkretną kwasowością.
W tej potrawie dwa rodzaje użytego mięsa są:
  1. po pierwsze mocno zmielone i zmieszane (ma to znaczenie przy doborze wina),
  2. po drugie pozbawione w procesie gotowania tłuszczu i dokwaszone.
Komponentami kwasowymi są tutaj: wino i pomidory. Dodatek kwasu sprawia, że potrawa staje się wytrawna i świeższa. Mięso nie sprawia wrażenia ciężkości. Ponadto użyty makaron, nadaje powiewu słodkości, a domyka całą kompozycję słony parmezan. Szukajcie win czerwonych, wytrawnych, owocowych z miękką taniną.
Polecamy skorzystać z zasady: takie, jakie wino używasz do gotowania, takie serwujesz do jedzenia.