Logo Przyjaciele Na Winie Mobile
Wino i czekolada

Wino i czekolada, czy to połączenie idealne?

Opublikowane: 2018-02-02

      1. Kakaowiec
Pochodzi z lasów tropikalnych Ameryki Południowej. To dzięki Majom rozprzestrzenił się na północ w kierunku Meksyku. Do dziś uprawiany jest od tysięcy lat. Już ludy Majów, Azteków, Tolteków używały tych nasion, jako produktu spożywczego. Wtedy jednak czekolada była pita na ostro, z dodatkiem pieprzu.

      2. Co na to Europejczycy?
Pierwszą czekoladę o stałej konsystencji wyprodukowano w połowie XIX wieku w Anglii, a 30 lat później w Szwajcarii dodano do niej skondensowane mleko. Tak powstała mleczna czekolada. W Europie przyjęło się zdecydowanie częściej pić czekoladę na słodko.

      3. Dobre wieści dla miłośników czekolady
Jest bogata w magnez i żelazo. Zawiera większe, niż owoce i soki owocowe, ilości przeciwutleniaczy flawonoli - które chronią organizm przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo flawonole działają przeciwbakteryjnie oraz chronią przed promieniowaniem UV, ale UWAGA takie właściwości ma tylko kakao i czekolada gorzka.

      4. In Vino Sanitas, czyli też dobre wieści dla miłośników wina
Wino nie jest gorsze od czekolady. Zawiera liczne sole: aluminium, boru, bromu, chloru, chromu, cynku, fluoru, fosforu, jodu, kobaltu, krzemu, magnezu, manganu, miedzi, niklu, potasu, sodu, wapnia, żelaza…Ponadto siarczyny, siarczany, mleczany, winiany…A teraz do rzeczy:

butelka wina = 1,5 kg winogron, które wzmacniają odporność i  łagodzą chandrę


      5. Wino zawiera dobrze przyswajalną postać:

Witaminy A
wzmacnia wzrok
Witamin z grupy B
łagodzą stres
Żelazo i Magnez
przeciwdziała anemii i zmęczeniu
Jod
reguluje pracę tarczycy

      6. Tyle samo flawonoli znajduje się w:
  • 40 g czekolady albo,
  • w 1 kieliszku wina albo,
  • w 2 filiżankach zielonej herbaty.

      7. Czekolada raczej nie pasuje do wina. To dwaj antagoniści. Prawda czy fałsz?
To zależy jak na to spojrzymy.
  • Stereotypowi ludzie zarzucają, że czekolada ma dość „niełatwą” budowę. Jej lejąca, gęsta konsystencja, kiedy trafi do ust, trudno pozwala na przebicie się innych smaków. Zakleja kubki smakowe, mocno przylepia się do podniebienia. Wino wtedy nie ma żadnych szans.
  • Mądrzy ludzie jednak na tym się nie skupiają i popijają czekoladę winem. Korzystają z odkryć naukowych, które donoszą o dobroczynnym wpływie czerwonego wina i ciemnej czekolady na myślenie. Są przekonani, że najkorzystniejszy efekt przynosi przyjmowanie obu produktów jednocześnie i nic im w tym połączeniu nie przeszkadza.
  • Elastyczni ludzie, którzy lubią obalać schematy i szukają kontrastów, a nie harmonii w łączonych smakach, uznają fuzję czekolady z winem za ciekawe wyzwanie kulinarne i unikalną zabawę ze smakami. Ignorują fachowe nakazy, utarte przepisy. Uważają, że warto eksperymentować.

      8. Dlaczego warto pokusić się o ten duet?
Zarówno czerwone wina jak i czekolada zawierają grupę korzystnych dla naszego zdrowia związków zwanych polifenolami i flawonoidami. Wchodzący w skład tych substancji i obecny w czerwonym winie resweratrol, daje jasność myślenia i utrzymuje komórki całego ciała w dobrej kondycji. Chroni je przed procesem starzenia.

      9. Słodyczy nigdy za dużo, ale może jednak…

Słodkie do słodkiego – to nie zawsze musi wyglądać zachęcająco. Może się okazać, że słodyczy jest zbyt dużo, że smaki są mdłe, zbyt intensywne.Jest rozwiązanie - słodycz zderzona z delikatną goryczką i miękkimi taninami, które są w zgodzie z owocowością win wytrawnych czerwonych. Efekt może dać ciekawy.


      10. Proste zasady
  • Im słodsza czekolada, tym bardziej zabija wytrawność wina.
  • Powinno wybierać się wino tak samo słodkie jak czekolada, a nawet słodsze.
  • Wysokiej jakości czekolada, do wysokiej jakości win.
  • Bogata paleta aromatów z czekolady mogłaby być zbyt dominująca przy połączeniu z prostym winem stołowym.
  • Ciemne do ciemnego - jasne do jasnego.
  • Intensywność smaku czekolady jest uwarunkowana zawartością kakao, począwszy od 0% w białej, poprzez mleczną 30%, deserową 40%, potem kolejne z 70%, 85% na 99% kończąc. Poleca się zachować kolejność od łagodniejszej do gorzkiej.
  • Szukajcie podobnych aromatów i smaków zarówno w czekoladzie jak i w winie.

      11. Propozycje win do czekolad.
Gorzka czekolada lubi wina czerwone odrobinę pikantne, z szorstkim wyczuciem tanin, jednocześnie z owocową głębią. W tym połączeniu wino musi mieć raczej surowy styl i wyrazisty charakter:
  1. 99% kakao – pasuje klasyczne Cabernet Souvignion z charakterystycznym aromatem i smakiem czarnej porzeczki, z żywicznymi zapachami, korzennymi, odrobiną dymu i lukrecji,
  2. 85% kakao – najlepiej łączyć z owocowymi winami pochodzącymi ze słonecznych regionów o wysokiej zawartości alkoholu jak australijskie Shirazy,
  3. 70% kakao – tu pasują dojrzałe, owocowe wina o niewysokiej kwasowości i nutach drewna dębowego. Poleca się na przykład francuskie Sarah, Grenache i Mourvédre z południowej części Doliny Rodanu, portugalskie Tinta Nacional, Tinta Roriz czy Castelao lub Cabernety.
  • Czekolada mleczna lubi wina białe wytrawne lub o łagodnej i bardzo łagodnej słodyczy.
  • Lekka deserowa czekolada z zawartością 30-40% cacao pasuje do win musujących, Rislingów, Merlotów.
  • Biała czekolada lubi różowe wina i różowe szampany. Sprawdzą się tutaj różnego rodzaju Porto, słodkie Sherry, bordoskie Sauternes, sycylijska Marsala, czy Banyuls z Roussillon.
  • Śliwka w czekoladzie pogodzi się z Merlotami z Chile, czy intensywnie owocowymi argentyńskimi Malbecami.
  • Czekolada pomarańczowa najlepiej harmonizuje z dojrzałymi winami typu Traminer lub Muscatel o subtelnej słodyczy.
  • Czekolada gruszkowa przypodoba się białemu, beczkowemu Chardonnay z buketem wanilii.
  • Extra Creamy – kremowe czekolady komponują z białym winem typu Riesling, którego bukiet jest bardzo świeży i złożony. Dla koneserów polecany jest Merlot, który miał kontakt z dębem i w, którym czuć wiśnię, czarną jagodę, trochę przypraw.